Dziś przychodzę do Was z opowieścią, która wzrusza do łez. Niesamowite jest to, że ludzie w tak młodym wieku wiedzą i rozumieją więcej, niż nie jeden dorosły. Rozumieją to, czego nie jeden człowiek nie byłby w stanie pojąć.

Takie krótkie zdanie, że ktoś nam bliski jest chory na raka, wywołuje w nas wiele emocji. W zależności od tego, jak bliska jest nam chora osoba, towarzyszą nam różne emocje. Czasem jesteśmy po prostu zaskoczeni, czasem smutni załamani, zszokowani lub wściekli na niesprawiedliwość losu. Wszystkie te uczucia wzmagają jeszcze bardziej, kiedy choroba dopada niewinne dziecko. Wtedy każdy z nas chciałby coś zrobić, żeby mu pomóc. Jeśli nie potrafimy sprawić cudów to staramy się sprawić, żeby życie chorego było wyjątkowe, nadać mu znaczenia.Bywamy nieporadni, czasem - naiwni, ale przecież mamy dobre intencje. W obliczu takiego dramatu nie ma zachowań idealnych...
Wiele ich ze sobą łączyło. Lubili te same rzeczy, mieli podobne zainteresowania, ale przede wszystkim toczyli bitwę. Bitwę z potwornym wrogiem - rakiem. Gus w tej walce stracił nogę, ale to nie sprawiło, że przestał myśleć pozytywnie. Wręcz przeciwnie - korzystał z życia ile mógł.

Takie krótkie zdanie, że ktoś nam bliski jest chory na raka, wywołuje w nas wiele emocji. W zależności od tego, jak bliska jest nam chora osoba, towarzyszą nam różne emocje. Czasem jesteśmy po prostu zaskoczeni, czasem smutni załamani, zszokowani lub wściekli na niesprawiedliwość losu. Wszystkie te uczucia wzmagają jeszcze bardziej, kiedy choroba dopada niewinne dziecko. Wtedy każdy z nas chciałby coś zrobić, żeby mu pomóc. Jeśli nie potrafimy sprawić cudów to staramy się sprawić, żeby życie chorego było wyjątkowe, nadać mu znaczenia.Bywamy nieporadni, czasem - naiwni, ale przecież mamy dobre intencje. W obliczu takiego dramatu nie ma zachowań idealnych...
Bohaterką powieści jest szesnastoletnia Hazel, która cierpi na raka z przerzutami. Nie dopuszcza ona do siebie nikogo prócz rodziny, ponieważ nie chce żeby większe grono ludzi cierpiało po jej odejściu. Niesamowite, że tak młoda osoba bardziej myśli o innych, niż o samej sobie. Jej życie zmienia się diametralnie, kiedy jej mama zapisuje ją na grupę wsparcia, ponieważ uważa ze młoda dziewczyna ma początki depresji. Tam poznaje młodego Augustusa, który wywraca całe jej dotychczasowe życie do góry nogami. Łamie on wszystkie zasady Hazel, a zafascynowana dziewczyna robi wyjątek i wpuszcza go do swojego świata. Czy dobrze zrobiła ? Uważam, że tak, ponieważ miało to pozytywny wpływ na obydwu nastolatków. Poznali takie wartości jak prawdziwa, szczera przyjaźń oraz miłość.
Wiele ich ze sobą łączyło. Lubili te same rzeczy, mieli podobne zainteresowania, ale przede wszystkim toczyli bitwę. Bitwę z potwornym wrogiem - rakiem. Gus w tej walce stracił nogę, ale to nie sprawiło, że przestał myśleć pozytywnie. Wręcz przeciwnie - korzystał z życia ile mógł.
Dzieci chore na nowotwory mają szansę od fundacji na spełnienie swojego największego marzenia przed śmiercią. Gus, który swojego życzenia nie wykorzystał, postanowił zabrać Hazel do Amsterdamu, aby ta mogła poznać swojego ulubionego pisarza. Ten gest był wspaniały i nie miało znaczenia to, że pisarz okazał się pijakiem, ponieważ sam wyjazd był strzałem w dziesiątkę. Spędzili razem cudowne, romantyczne chwile i robili, co mogli, żeby ich myśli nie krążyły wokół choroby. Że choć na chwilę żyli chwilą, nie myśląc o przeszłości.
Niestety później wszystko odwróciło się o 180 stopni. Stan zdrowia jednego z nich uległ znacznemu pogorszeniu. Czym jest miłość w obliczu śmierci ? Młodzi, pomimo tak dramatycznej sytuacji jaka ich spotkała, nie stracili poczucia humoru, a ich uczucie tylko się wzmocniło.

Utrata bliskiej osoby nigdy nie jest łatwa, ale jak musiała czuć się Hazel, która straciła miłość swojego życia w tak młodym wieku? "Gwiazd naszych wina" KLIK to bardzo wzruszająca, ale zarazem niesamowitą powieść. Nie codziennie można spotkać się z opowieścią o śmierci, którym przewodnim motywem nie jest właśnie ona, lecz walka o własne "ja".

Książki nie czytałam, za to oglądałam film i bardzo wzruszający. Obserwuję :)
OdpowiedzUsuńKsiążka również bardzo wzrusza
UsuńSuper blog pozdrawiam cieplutko!:*
OdpowiedzUsuńDziękuję!
UsuńCzytałam i... płakałam.
OdpowiedzUsuńTeraz czas na film :-)
to tak jak ja!
UsuńKsiążka cudowna ❤
OdpowiedzUsuńZgadzam się!
UsuńKsiążki jeszcze nie czytałam, za to oglądałam film i uważam, ze jest fantastyczny :)
OdpowiedzUsuńTo polecam teraz książkę!
Usuń